W dniach 28.06.-14.07.2020r. nasi wychowankowie wraz z wychowawcami z zachowaniem bezpieczeństwa i zasad reżimu sanitarnego wyjechali na upragnione wakacje w okolice Wolińskiego Parku Narodowego do Wisełki nad Morzem Bałtyckim. Po ciężkim roku nauki szkolnej wszyscy nie mogli doczekać się wakacji.
Dzieci mieszkały w Domu Wczasów Dziecięcych w Wisełce.
Chodź pogoda w tym roku niestety nie dopisała, to udało się kilka razy spędzić czas na plaży nad pięknym wybrzeżem Wolińskiego Parku Narodowego. Pod bacznym okiem ratowników i wychowawców dzieci ćwiczyły, zażywały kąpieli w Morzu Bałtyckim, opalały się i grały w sporty plażowe i wodne. Na boisku przy Domu Wczasów Dziecięcych odbywały się rozgrywki sportowe, a wieczorami wspólne ogniska, czy nauka tańca, śpiewu, dyskoteki, zajęcia plastyczne. Nie zabrakło też wspólnych wyjść na lody, gofry, czy na zachód słońca nad morzem oraz spacerów szlakiem Wolińskiego Parku Narodowego. Były to niezapomniane chwile.
Ważną rzeczą było również zwiedzanie i poznawania nowych miejsc. Dzieci mogły zobaczyć: jezioro Wisełka, jezioro Zatorek, latarnię morską Kikut.
Innym punktem wyprawy była wycieczka do Międzyzdrojów, zwiedzanie pięknego Oceanarium, zabawy w sali multimedialnej Oceanarium, spacer po promenadzie nadmorskiej i Alei Gwiazd, wejście na molo, niezapomniana wizyta w Muzeum Wolińskiego Parku Narodowego oraz w Zagrodzie Pokazowej Żubrów.
Wiele frajdy przyniosła dzieciom wycieczka do Wolina do Centrum Słowian i Wikingów, gdzie zwiedziły z przewodnikiem skansen oraz gdzie odbyła się ciekawa gra terenowa, która dała dzieciom dużo emocji.
W innym dniu odbyła się bardzo interesująca wycieczka do Rewala do Parku Wieloryba oraz do Trzęsacza.
Spędzając wczasy nad morzem, warto dowiedzieć się o nim czegoś więcej. Taką szansę dał Park Wieloryba w Rewalu, który odkrył przed dziećmi tajemnice rodzimego Bałtyku, ale także innych mórz i oceanów. Odbyła się tam gra terenowa dla dzieci i animacja, niezapomniana zabawa na morskim placu zabaw.
Trzęsacz (gmina Rewal) to wciąż i dynamicznie rozwijająca się malownicza miejscowość turystyczna. Jej atrakcyjny charakter buduje przede wszystkim wysoki brzeg klifowy. Przy ulicy Klifowej znajdują się słynne ruiny XIV/XV wiecznego kościoła, stojącego na skarpie. Jeszcze sto lat temu kościół można było oglądać w całej okazałości. Dziś morze pozostawiło tylko jedną ścianę. Legenda mówi, że nawet ona w końcu zniknie z powierzchni ziemi. Ołtarz z tego zabytku możemy obejrzeć w neogotyckim kościele przy ul. Pałacowej. W XII wieku Trzęsacz prawdopodobnie jeszcze nie istniał. Po raz pierwszy nazwa miejscowości pojawia się w łacińskim dokumencie z 29 października 1331 roku. Trzęsacz był wówczas bogatą wsią z kościołem parafialnym. Muzeum Multimedialne prezentuje historię tej niezwykłej miejscowości w formie prezentacji multimedialnej, co stanowi szczególne przeżycie, szczególnie dla najmłodszych. W Trzęsaczu przebiega również 15 południk długości geograficznej wschodniej wyznaczającej czas środkowoeuropejski.
Ostatnią wycieczką był wyjazd do Świnoujścia. Pomimo ulewnego deszczu udało się zrealizować program tej jakże interesującej wyprawy: rejs statkiem Chateaubriand – kraina 44 wysp, wejście na najwyższą latarnię morską w Świnoujściu, pokonując ponad 300 schodów, zwiedzanie Fortu Gerharda oraz Podziemnego Miasta.
Podczas pobytu odbyły się dwukrotnie ciekawe zajęcia z karate, podczas których dzieci uczyły się technik karate oraz jednorazowo ciekawe warsztaty cyrkowe z Klaunem Tomi. Dzieci mogły nauczyć się wykonywać piramidy akrobatyczne: w dwójkach, trójkach, wieloosobowe, kręcić talerzami cyrkowymi, chodzić na szczudłach, utrzymywać równowagę na wałkach rola bola połączonych z żonglerką. Nie zabrakło też zabaw żonglerskich z takimi przyborami jak: chustki, piłki, kółka i maczugi, zapoznania dzieci z różnymi formami klaunady budowanie postaci klauna, etiudy teatralne oraz manipulacja chustkami, linami, nauka trików. Spotkanie z Klaunem Tomii zakończył piękny pokaz dużych baniek mydlanych. Spotkanie to przyniosło dzieciom wiele frajdy i uśmiechu.
Wakacje to czas zachwytu nad pięknem świata, poznawania nowych miejsc i ludzi oraz czas aktywności. Dla nas był to dobrze wykorzystany czas, który pozwolił nam nabrać siły na nowy rok szkolny 2020/2021.


















































